czwartek, 31 lipca 2014

Zapowiedź - Royalty

Jako że w sklepie Royalty dawno nie pojawiła się nowa dawka ubrań, admini postanowili to zmienić. Na Instagramie pojawiło się zdjęcie, które przedstawia jedynie fioletową, trzeba przyznać - niebrzydką, sukienkę oraz niebieski diament, czyli znak rozpoznawczy zarówno sklepu, jak i jego klientów. Chętnie zobaczę, co nowego przygotowali graficy.
Co sądzicie? Czekacie na jutrzejszą dostawę?

Wybór dnia

Dzisiejszym wyborem dnia została pomarańczowa sukienka inspirowana najprawdopodobniej tym projektem Viktor&Rolf - Dress Inspired By Viktor&Rolf. Znajdziemy ją w sklepie Callie's Picks. Na jej zakup musimy przeznaczyć 38sd. Moim zdaniem, jest strasznie tandetna i nieużyteczna. Szczerze mówiąc, ja nie miałabym nawet pomysłu na jakąkolwiek stylizację z serową sukienką.
Podoba Wam się? Skusiliście się na jej kupno?

Wyniki loterii

Wyniki tej loterii - [KLIK]

1.      klaudi20013

2.      xXVampireeXx
3.      Shiroayu
4.      Kaja1706
5.      Diana.Miss2
6.      Kladiaaa
7.      Czekoladka333
8.      Duquesa10
9. Amara0122

10.  
Hela2104

Gratuluję, zgłoście się do mnie (Ewelinka005) po nagrody.

Dzielmy się pasją

Temat materialnego postępowania z dziećmi od dawna zaprzątał moją głowę, dlatego cieszę się, że miałam okazję spisać przynajmniej część moich przemyśleń ukrytych w opowiadaniu. Zapraszam do przeczytania, liczę na szczere opinie.

"Kocha, lubi, szanuje... Nie chce, nie dba..."


Drugi poniedziałek grudnia

Kiedyś zaciskałam zęby, chciałam pamiętać uczucia i myśli, które wtedy mną miotały. W głowie wciąż powracał krzyk: nigdy nie zapomnę!
A teraz? Teraz ile bym dała, by te krążące myśli stłumić.
Tak, teraz już wiem.

Nie zapomnę

Pamiętam dziewczynkę, która przeżyła zaledwie osiem wiosen. To właśnie ta dziewczynka przelała swoje uczucia na przesiąknięty gorzkimi łzami notes. Dlaczego akurat to wspominam? Właściwie to przez tę małą dziewczynkę postanowiłam wznowić pisanie.

Znajduję się na zagraconym strychu, przyszłam tutaj tylko po nasiona niezapominajek, jednak przez przypadek ,,zalazłam” tajemnicę dziewczynki. Moją tajemnicę. Przypomniało mi się tak wiele chwil. Kiedyś spędzałam tutaj niezliczoną ilość godzin, lubiłam tu przychodzić, była to moja kryjówka. Ucieczka od rzeczywistości. Właśnie w tym miejscu, wtulona w pozostawione stare ubrania opowiadałam wszystko wiernym kartkom papieru, z nimi jedynymi mogłam być szczera.

Dzisiaj znalazłam wszystkie spisane wspomnienia. Dzisiaj znalazłam to, co wolałabym, aby było fikcją. Dzisiaj, mimo szybkiego bicia serca, przeczytałam pierwszą stronę. A po niej kolejną. Następną. Przypomniałam sobie te wszystkie chwile, które tkwiły w moim umyśle i im bardziej chciałam się ich pozbyć, tym bardziej okazywało się to nierealne.


Mój 771 wtorek

Tajemnica, która zostanie wraz ze mną i tylko ze mną aż do momentu, kiedy zasnę pod grobowymi deskami.
W sumie, dlaczego to jest tajemnica? Czasem chciałabym komuś o tym powiedzieć. Nie liczę na zrozumienie. Powiedzieć tak bez powodu, ale równie dobrze mogę opowiedzieć wszystko własnemu cieniu. Jednak cień mnie nie zdradzi, moje słowa nie powędrują dalej, zostaną w punkcie początku i wyjścia. Zaufanie? Jeśli gdziekolwiek było i jest, to zostało skumulowane do stanu dla mnie niedostrzegalnego.

Środa, która ujrzała pierwsze płatki śniegu.

Mogłam istnieć. Mogłam nie istnieć.

Czy to byłaby tak wielka różnica? Zawsze czułam się niepotrzebna, miałam wrażenie, że tylko marnuję powietrze, jestem pasożytem. Okazywałam się jedynie przydatna w domu jako worek treningowy, na którym można było bezkarnie odreagowywać po męczącym dniu.

Rodzice ciężko pracowali po godzinach. Może powinnam być im wdzięczna? Chcieli, aby nic mi nie zabrakło. Zastanawiałam się wtedy, co ze mną jest nie tak? Co jest nie tak, do cholery?! Naprawdę starałam się być dobrym dzieckiem.

Dawniej w odnalezionym pamiętniku codziennie pisałam chłodne kalkulacje moich wyczynów. Wypisywałam wszystkie dobre uczynki oraz te, przez które mogłam w jakikolwiek sposób zmniejszyć miłość okazywaną przez rodziców. Teraz patrząc na te notatki wiem, że miłość mi się należała. Każde dziecko zasługuje na określoną dawkę ciepła okazywanego przez mamę i tatę, to powinno otrzymać się w pakiecie jeszcze przed narodzinami.

A może jednak robiłam coś nie tak?

Boję się zapytać, lękają mnie własne błądzące myśli.

Niedziela przyozdobiona śniegiem

Mój dom był całym moim światem. Trzy pokoje, kuchnia, salon oraz łazienka- ten materialny świat nic dla mnie nie znaczył. Jedynie na strychu pachnącym starością i nadgniłymi jabłkami czułam się błogo i bezpiecznie.

Pamiętam, jak kiedyś składałam niejednokrotnie identycznie brzmiące obietnice. Przyrzekałam małemu dziecku, że gdy będę starsza, postawię się, będę miała na tyle siły i odwagi, żeby powiedzieć: "nie", dla tego momentu chciałam żyć.

Przepraszam... będąc dzieckiem byłam naiwna.

Żyjąc nadzieją lepszej przyszłości, grałam w dość dziwną grę, udawałam, że wszystkie obelgi kierowane w moją stronę są tak naprawdę mówione do Sashy. Trudno mi się do tego przyznać przed samą sobą, ale była to wymyślona przeze mnie znajoma, która pojawiała się zawsze, kiedy jej potrzebowałam. Była idealna. Po pewnym czasie zaczęłam powoli wierzyć w moje kłamstewko, byłam zdumiona, kiedy po raz pierwszy zrobiło mi się żal Sashy. Chciałam ją przytulić, powiedzieć "nie jesteś sama".

Kolejny wtorek

To był męczący dzień, musiałam zostać dłużej w szkole, żeby napisać zaległy test z biologii. Nie jestem pewna co do mojej oceny, nie mogłam się skupić. Idąc na dodatkowe zajęcia, mój wzrok przykuła gablota szkolna znajdująca się na głównym korytarzu. Zainteresowała mnie jej tematyka: "Rok Korczaka" a w szczególności jeden z cytatów: "Nie ma dzieci są ludzie". Przez moment nieobecnym spojrzeniem patrzyłam na napis. Pomyślałam wtedy, że wszyscy powinni wiedzieć o znaczeniu tych słów, to prawda, że dzieci są tak samo ludźmi jak dorośli, mają te same uczucia: smutek, radość, złość, tylko okazują je w inny sposób. Są tak samo wartościowi.

Czwartek

Mam mętlik w głowie, nie wiem co napisać, gdzie się podziać. Mama znalazła mój pamiętnik, ugięły mi się nogi, gdy zobaczyłam go w jej dłoniach. Byłam pewna, że nikt go nie znajdzie, dlaczego musiało się tak stać? Jeszcze nigdy nie widziałam jej tak wściekłej, nawet nie dała mi nic powiedzieć. Uderzyła mnie kilkakrotnie, ale w tamtej chwili zależało mi tylko na odzyskaniu notesu. Z łzami spływającymi po policzkach szarpnęłam za MÓJ pamiętnik i wybiegłam z domu. Tak oto znalazłam się na zapomnianym moście.

Nie wiem, co ze sobą zrobić.

Leci mi krew z nosa.

(wieczór)

Nadal znajduję się nieopodal rzeki. A jednak spotkało mnie coś miłego, myślałam, że to niemożliwe. Gdy już cała koszulka była przesiąknięta krwią zmieszaną z łzami, podbiegł do mnie mężczyzna z wyciągniętą chusteczką. Na pierwszy rzut oka chyba pomyślał, że miałam wypadek, postanowiłam to wykorzystać. Powiedziałam, że się niefortunnie przewróciłam, jednak kiedy nie mogłam powstrzymać szlochania spostrzegł, że to nie jest do końca prawda.
Po chwili powiedział, że jestem piękna.

Przez te wszystkie 15 lat nikt w ten sposób do mnie nie mówił.

Z niedowierzaniem spojrzałam mu w oczy, nieopodal których pojawiły się lekkie zmarszczki spowodowane uśmiechem. Przepełniło mnie całą nieznane mi ciepło, które nadal powraca, kiedy tylko o nim pomyślę. Poradził mi, abym się nie przejmowała, jednak trudno mi było zapomnieć o sytuacji w domu. Te słowa spowodowały jeszcze większe przygnębienie, ale wtedy niespodziewanie przytulił mnie do siebie. Ta chwila trwała wieczność, czułam jak serce próbuje wyrwać się z mojej piersi. Postanowił zostać ze mną dłużej, byłam szczęśliwa. Przyjemnie nam się rozmawiało, mówił dużo o sobie, opowiadał mi nawet o najmniejszych błahostkach. Niestety, ta beztroska chwila została przerwana. Karol ze smutnym głosem powiedział, że musi wrócić do domu, jeszcze nic nie jadł i był bardzo głodny. Nic dziwnego, w końcu rozmawialiśmy bardzo długo, mimo płynących godzin miałam niedosyt. Z zatroskanym wyrazem twarzy zaprosił mnie do swojego domu, twierdząc, że pewnie również z chęcią bym coś zjadła. Zatkało mnie, nie wiedziałam, co odpowiedzieć. Musiałam szybko coś wymyślić. Proszę, żeby tylko się nie pogniewał. Powiedziałam, że także muszę wpaść po coś do domu, wtedy on podał mi karteczkę z adresem zamieszkania.
Siedzę na tym moście i nie wiem, co zrobić. Szłam w stronę domu, ale gdy stanęłam przed drzwiami nie mogłam dotknąć klamki. Po co mam wracać? Nie chcę tam być. 
Boję się.

Jest już prawie noc. 
Ciekawe, czy ktoś się o mnie martwi? Kto? Sasha... ona nie istnieje.

Jestem głodna, jeśli tak tutaj zostanę, to jutro na pewno nie będzie lepiej.

Los ze mnie drwi.

Postanowione. Idę do Karola.

_________________
Nazywam się Ewelina Barczewska.

Znalazłam notes 22 grudnia.

W środku znajdowała się jedynie wysuszona niezapominajka.

Wiem, że nie powinnam czytać jego zawartości, ale po pierwszych zdaniach nie mogłam poskromić ciekawości.

Dnia 21 grudnia odnaleziono porzucone ciało nastoletniej dziewczyny.

Policja na pierwszy rzut oka twierdzi, że zbrodnia została dokonana z wyjątkowym okrucieństwem.
Nie ma wątpliwości, że sprawcą był Mateusz J.

Pamiętnik należał do zmarłej osoby.

Wzruszyła mnie historia poszkodowanej, bardzo żałuję, że nie poznałam jej wcześniej. Chciałabym z nią porozmawiać, być jej wsparciem, niestety, wiem, że jest to nierealne. Urodziła się jako czysta kartka. Wydarzenia, jakie ją spotkały, otaczające osoby to wszystko ją ukształtowało. Przykro mi, że nie poznała bliżej otaczającego ją świata, mogła przeżyć jeszcze wiele wspaniałych chwil.

Dzisiaj był jej pogrzeb, wszyscy patrzyli na mnie krzywym wzrokiem, gdy dostrzegli, że kładę przy wieńcach bukiet niezapominajek. Jednak w tamtym momencie poczułam, że moje serce napełnia przyjemne ciepło. Miałam wrażenie, że ktoś się do mnie uśmiecha, jednak gdy spojrzałam za siebie, nikogo nie było.

Jedna myśl nie daje mi spokoju, zastanawiam się, czy pamiętnik został pozostawiony przypadkowo? Być może jego istnienie ma jakiś głębszy cel? Może to nie jest zbieg okoliczności, że akurat ja go znalazłam?

Niezapominajka

Reklama sklepu

Na nasze skrzynki dotarła reklama najnowszej kolekcji lakierów do paznokci. Grafika jest dość przyjemna dla oka, ponadto oddaje wakacyjny klimat. jedynie dłoń dollki jest nienaturalnych rozmiarów, co niestety psuje efekt. 
Co o niej sądzicie? Zachęciła Cię do zakupu? 


#21 BlackLilou

W kolejnej odsłonie stroju dnia przedstawię Wam polską użytkowniczkę - Olgę, właścicielkę konta BlackLilou, która posiada 75 poziom. Zamieszcza ona swoje stylizację na blogu blacklilou.blogspot.com. Serdecznie zapraszam do odwiedzenia go. Jest rewelacyjny :)
Olga stworzyła set bardzo przemyślany, w którym główną rolę gra piękny i wyrazisty róż. W tym odcieniu występują okrągłe okulary, świetnie skrojony blezer oraz kwiat na bluzce od Diora. Aby nie przytłoczyć tego koloru, postawiła na jeansowe, krótkie spodenki, biały top z różą, pod którą znajduję się również jeansowa koszula, białe sandałki na wysokim obcasie oraz białą torebkę na ramie. Stylizacja wydaje się być słodka dzięki intensywnym kolorze, aczkolwiek, dzięki pozostałym ubraniom w bardziej stonowanych kolorach, nie jest przesłodzona. Warto również zwrócić uwagę na twarz doll, która przykuwa wzrok. Idealnie pomalowane oczy, wykonturowana buzia, ścieniowane brwi oraz te genialne długie, blond włosy. Któż by nie pokusił się o taki wygląd. 
Szapoba! - tak wiem, że się pisze chapeau bas :D



Okulary - Riviera
Kołnierzyk (Koszula) - Special Offer
Top - Dior Cuture
Blezer - Callie's Picks via ELLE
Spodenki - Archive
Torebka - Callie's Picks via Chanel
 Obcasy - Nelly.com


Punkty- Firma Uzależnieni

Dowiedz się więcej o firmie i weź udział w zabawie: LINK
Tutaj możesz zobaczyć ile udało Ci się zdobyć punktów: LINK

5 punktów za skomentowanie tego- link postu wędruje do:
misskinga0065, Quloxi, szklanka9, princess63star, WERRA., nataliaszelc01, gabrysiaslysz, zuzankaka, paula7777anime, DancerMarika, MAGA1994, MadmoiaselleOla, Ishirae, krzysio100, *Rogalik., kotek717, xXVampireeXx.., ojtyja, amewieczna123, anika258Love, Klaudyna99111, czekoladka333, Lawliet., carli_28, BritnejGirl, KorneliaLove7, OLKA5961, demi.tajna08, Maura3611, Miss_joanna11, _YuukiCross_, Folklora, _Carolciaaa

+bonus, 10 punktów dla najszybszych komentatorów dzisiejszych postów wędruje do:
MissOlka1231, MadmoiaselleOla, nataliaszelc01, gabrysiaslysz, Quloxi, Najka., nataliaszelc01, MadmoiaselleOla
______________________________________________
Gratuluję awansu: 
nataliaszelc01
  carli_28 
_Carolciaaa
czekoladka333 
kotek717 
_YuukiCross_  

Pozdrawiam, prezes firmy Uzależnieni MornyKotek

Nowy Hot Buys: Tassel Choker

Ostatni lipcowy Hot Buys zawitał dziś do Starplazy. Jest to czarny naszyjnik zbudowany z malutkich okrągłych koralików i futrzanych pomponików. Nosi nazwę Hot Buys Tassel Choker i tak jak zapowiadano, trafił do sklepu Epiphany. Koszt jego zakupu wynosi niedużo, bo 11sd. Nie sądzę jednak, żeby warto było go kupować. Po pierwsze, jest to kolejna biżuteria, pochodząca z Salonu Piękności, przez co może (ale nie musi) zachodzić na włosy. Po drugie, o wiele lepiej wyglądałby bez tych pomponików - gdyby był to sam pęk łańcuszków, wtedy mogłabym poważnie zastanowić się nad jego kupnem.
Podoba Wam się? Wyczekujecie sierpniowych HB?

środa, 30 lipca 2014

The best of Starplaza

Po tygodniu przerwy wracam do Was z nowym artykułem z serii "The best of Starplaza". W sobotę pojawią się "Modowe zmagania" i wraz z nimi wyniki ostatniej mini loterii :)
Nie przedłużając przejdźmy do głównego tematu.




I tym razem udało mi się dobrać dwa manekiny, z czego bardzo się cieszę. Nie zawsze łatwo jest znaleźć tańsze odpowiedniki.


Mam nadzieję, że poniższy tekst zachęci Was do małych zakupów.

Pudrowy sweterek pochodzący ze sklepu It Girls zakupiłam od razu jak tylko go zobaczyłam już jakiś czas temu. Zauroczył mnie jego oryginalny kształt i prześliczny kolor. Sweterek jest naprawdę dobrze wykonany i świetnie wygląda na doll. Kierując się kolorem, na zamiennik wybrałam bluzkę pochodzącą również ze sklepu It Girls. Jest niezaprzeczalnie oryginalna. Mimo to nie jest ona totalnym must havem. Dość ciężko ją wykorzystać w stylizacji. Ma ona swoich fanów jak i przeciwników. Moim zdaniem warto jest mieć ją w swojej szafie, tym bardziej, że jest za starmonety.


Zgrabne jeansy to rzecz, którą każda z nas powinna posiadać w swojej stardollowej jak i realnej szafie. Mój ulubiony model z PPQ niestety został wycofany ze Starplazy. Inny, który jest jeszcze dostępny i warty zakupu znalazłam w sklepie Nelly.com. Jest on świetnie wykonany graficznie. Spodnie są ładnie wycieniowane. Dodatkowo podwinięte nogawki robią fajne wrażenie. Również całkiem przyzwoite jeansy możemy znaleźć za starmonety w sklepie Wild Candy. Nie są one tak ładne graficznie jak te z metką Denim&Supply, ale ze względu na stosunek ceny do jakości, warto je zakupić.


Jasna torebka pochodząca ze sklepu It Girls zauroczyła mnie swoją delikatnością. Świetnie sprawdzi się w dziewczęcych stylizacjach. Jej cena również jest zachęcająca (mimo stardollarów). Co do wielkości, jest bardzo dobra. Dodatkowo zawinięty pasek prezentuje się bardzo ciekawie. Jeśli chodzi o torebkę za starmonety, to już na początku muszę napisać, że jestem jej wielką fanką. Torebki 'przez ramię' na ogół bardzo dobrze prezentują się na stardoll. Serdecznie polecam jej zakup.


Buty z czubkiem do szpica są ostatnio na topie. Na stardoll możemy znaleźć wiele całkiem ciekawych modeli. Ja zdecydowałam się zwrócić Waszą uwagę na ten pochodzący ze sklepu nelly.com. Jest on bardzo uniwersalny ze względu na kolor i bardzo fajne prezentuje się na stopie doll. Do tego cena jest niewysoka. Również ciekawy model znalazłam w sklepie Perfect Day, tym razem za starmonety. Przez kokardkę nie jest on jak przydatny jak ten ze sklepu nelly.com. Mimo to, buty są bardzo zgrabne i fajnie się prezentują w wielu stylizacjach.

To tyle na dziś. Mam nadzieję, że artykuł Was się podobał :)

Posiadacie wymienione rzeczy? Skusicie się na jakieś zakupy?
Zapraszam do komentowania

Wyniki ukrytej loterii

Pamiętacie ostatni post z działu dzielmy się pasją? Wszystkich, którzy wyrazili chęć śledzenia dalszych przygód bohaterów odsyłam w ten LINK, autorka opowiadania postanowiła założyć bloga.

Pod tym postem- LINK, ukryłam zdanie: "jeśli  w komentarzu pod tym postem wpleciesz słowo "ponadto" automatycznie weźmiesz udział w specjalnej loterii tylko dla uważnych czytelników". Dziękuję wszystkim, którzy czytają posty, postanowiłam rozdać upominki połowie osób. 

Uważni czytelnicy, którzy wzięli udział w loterii:
Wszyscy otrzymujecie +15 punktów do Firmy Uzależnieni
WERRA., Quloxi, kotek717, ZawszeHannah1, DzikaNaomi, jaka-gwiazdka, nataliaszelc01,  Amara0122, ManiakPupili, Folklora, MadmoiaselleOla, poziomkowa001, funkyxpunky, Avril_EmoPunk, karolcia9943, hill88, TiaraAiwlys, wiki912, AleDeDzula, carli_28, CzarnaRosie, SilverGirl571, Ishirae

Ponadto wymienione poniżej osoby wygrywają nagrody rzeczowe:
1. karolcia9943
2. Quloxi
3. funkyxpunky
4. DzikaNaomi
5. Amara0122
6. CzarnaRosie
7. AleDeDzula
8. jaka-gwiazdka
9. WERRA.
10. ManiakPupili
11. hill88
12. nataliaszelc01